RSS
czwartek, 30 września 2010

Dziś robiliśmy egzaminacyjne zakupy w centrum handlowym - poszło nam świetnie :) bo przecież ja z pancią lubimy zakupy.
Byliśmy też dzisiaj w lecznicy weterynaryjnej i pan doktor stwierdził że jestem bardzo grzeczny, a moja pani była ze mnie dumna
Potem był czas na bieganie i szaleństwa na które do swojego domu zaprosiła nas Ania - właścicielka Vectry - Rewelacja!!

Po ciężkim dniu pracy była chwila na relaks u boku ukochanej czyli Saly :)

I zaczęło się marudzenie że widujemy się tak żadko, że nie kupiłem jej kosteczki wędzonej itd itp Powiedziałem że teraz musimy skupić się na pracy ale ona strzeliła foha

Zdenerwowałem  się że ona tak i postanowiłem na odstresowanie pójść na imprezę.
Poszedłem - poszalałem i odpocząłem a w zastępstwie mnie pani jak widać pomagała Iris.

 

23:13, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
środa, 29 września 2010

Dziś był kolejny etap ćwiczeń zaliczeniowych - zakupy w centrum handlowym Klif, jazda autobusem posłuszeństwo na luźnej smyczy, podczas czasu wolnego czyli szaleństw i schody.

To ostatnie było dla nas problemem bo pani raczej jeśli musimy zmienić piętro wsiada ze mną do windy ale dostaliśmy możliwość dopracowania tego przed ostatecznym werdyktem.

Jutro się dowiemy czy uzyskamy certyfikat...


Żeby to zdać trzeba będzie się sklonować chyba

może jednak nie bo po schodach chodzę sam :)

16:16, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 września 2010

Podczas całych warsztatów podlegamy ocenie zarówno ja jak i pancia dziś mieliśmy zajęcia w urzędzie miasta Gdyni i w centrum handlowym Gemini w obydwóch tych miejscach czekało przed nami wiele zadań - jedne łatwe inne nieco trudniejsze a kolejne jak się czasem okazywało wymagające poprawki i korekty - nikt ideałem nie jest ale się staramy.
Dziś zdecdowanie mieliśmy kryzys stresowy i ja i pani - nie obyło się bez telefonu do mojej trenerki Ani że nie radzimy sobie tak jak powinnniśmy. Pocieszyła nas trochę radząc na odległość o co prosić obecnych tu trenerów żeby wyćwiczyć to co nie wychodzi...

Próbujemy sobie poradzić...

Test samodzielności pani wypada nieco lepiej bo jak obiecała terapeucie trzyma się planu "Zrobię to mimo tego że strasznie się boję"
Widać po nas intensyfikację pracy bo ja korzystam z każdej chwili wolnego a panci nawala lekko organizm przypominając się np wyskakującą rzepką.


23:37, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 września 2010

Dziś o godz 16 oficjalnie rozpoczęły się II Gdyńskie Warsztaty dla Osób Niepełnosprawnych z Psami Asystującymi, które jak już wiecie mają formę egzaminu.
Tak jak w zeszłym roku w organizacji całości pomógł nam Urząd Miasta  Gdyni i Grupa Kapitałowa Vectra.
Mieszkamy w Hotelu Kuracyjnym i tak jak ostatnio korzystamy z niektórych jego dobrodziejstw Vectra udostępniła nam również salę konferencyjną. Pozostaje tylko wsadzić łapy za pas i wziąść się ostro do dzieła. ŻYCZCIE NAM POWODZENIA ...


Plusy już widać na zdjęciu: Ja mam nowy kocyk, miseczkę i zabawkę, a moja kochana pancia ma koszulkę, bryloczek na klucze i teczkę z materiałami gdzie coś jest napisane...

... O matko ta gruba teczka zawiera jedynie harmonogram warsztatów i arkusz egzaminacyjny z opisem wszystkich ćwiczeń jakie trzeba zaliczyć by być certyfikowanym psem - nie wiem czy chcę na to patrzeć...

22:39, guliver_i_ja
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 20 września 2010

Jakby wam to opisać...

Jedziemy z pancią do gdyni na cały tydzień będziemy się uczyć, kształcić i egzaminować bo wg nowych standardów muszę mieć certyfikat ujednolicony...
To bedzie taki podwójny egzamin bo my z panią bedziemy go zdawać to raz a dwa to taki test samodzielności dla mnie i pani bo będziemy w 2 musieli sobie dać radę.


Już dawno tak nie było ale pan terapeuta pobawił się chwilę z panią piłką - tą wielką czerwoną rzucali sobie i było dużo radości ...
A potem przed Gdyńskim wyzwaniem pan terapeuta uczył panią wszystkiego co niezbędne.
Jak wstać z wózka na łóżko i odwrotnie jak się przykryć jak obrócić na brzuch i zaskoczyliśmy go bo był wyraźnie zadowolony że pani sobie tak radzi a ile nas to dodatkowej pracy kosztowało to nasze...

Obiecalśmy sobie dać szansę na samodzielność dla własnego dobra zobaczymy jaki będzie wynik egzaminu a wyjazd już w niedzielę...

23:50, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 września 2010

Dziś na zajęcia z końmi pani jechała z myślą że potrzebuje się wyalienować miała chęć odpocząć na koniu i myśleć tylko o tym że jedzie.
Ciągnęło ją do nowych wyzwań marzyło się jechanie bez trzymania za stopy...  Zawsze chciała choć raz w życiu założyć pełen strój profesjonalnego jeźdzca i na sekund kilka stać się inną Eweliną.
Pan terapeuta o pewnych rzeczach wie i czasem robi czary mary za plecami pacjenta a do magicznych chwil dołączyła pani terapeutka i Rebus.
I tak małe marzenie się spełniło - na trochę wolna jechała na grzbiecie konia nie trzymana za stopy - po trawie rampach i przeszkodach z pni drzew. Chyba nigdy się tak nie cieszyła jak dziś i nie była taka dumna. Wyciszyła się w chłonięciu tej radości żeby został tylko Rebus i ona inna ona która umie starać się o marzenie...

Do ubrania stroju jeźdzca daleko nam jeszcze ale marzenia budują się po woli...

TRZEBA IM TYLKO DAĆ SZANSĘ SIĘ SPEŁNIĆ:)

DZIEKUJĘ WAM ZA TĘ CHWILĘ W IMIENIU PANI

23:54, guliver_i_ja
Link Komentarze (1) »
czwartek, 16 września 2010

W zeszłym roku, gdy terapeuta mojej pani miał urodziny bardzo się starałem złożyć mu życzenia ale nie udało mi się bo jakoś tak się pozajączkowało że dopiero wieczorem siadłem do komputera i nadrobiłem zaległości.
Teraz moim celem nadrzędnym było zdążyć przed pancią. :)

Rehabilitacja dziś na 16.00, pani w tej chwili zajęta robi coś w kuchni więc ja korzystając z okazji z całej psiej duszy życzę:


"By czas zatrzymywał się wtedy gdy warto zachować coś w pamięci
Sił niech zawsze wystarcza nawet gdy zabraknie chęci
Spokoju kojącego gdy nerwy zszargane
I u boku co rano uśmiechu Kochanej
Bo choćby człowiek wszystkie skarby świata zdobył
To bez miłości w życiu nie wiele by zrobił"

14:58, guliver_i_ja
Link Komentarze (1) »
środa, 08 września 2010




Zainteresowanych zapraszam na stronę:
http://www.konferencja.dogiq.webserwer.pl/index.html

Oczywiście ja i moja pancia się tam wybieramy :)

20:54, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 września 2010


Spojrzenia mówią wszystko nie świecą nigdy pustką

22:36, guliver_i_ja
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2

NOWA STRONA REHABILITACYJNA
Zapraszamy :)


ZOOTERAPIA I NOWY BLOG:
ZERKNIJ NA NASZĄ STRONĘ


PRZEKAŻ 1%:
Tu się szkoliłem:

Tutaj są moi lekarze:


GOLDENY TOP LISTA