RSS
piątek, 31 lipca 2009

30 lipca bardzo wcześnie rano na świat przyszły 2 świnki morskie. Nasza kochana Sara i jej partner Edmund  bardzo się postarali i z tego związku zrodziły się piękne dzieciaczki długowłosa dziewczynka czerwono biała i jej braciszek gładkowłosy migdałowo - biały  oba maleństwa mają czrne oczka :)

pozdrawiam was ciepło

21:44, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
środa, 29 lipca 2009

Mam bardzo mało czasu żeby do was pisać bo pacuję...

Ostatnio mam etap zazdrośnika - okrzyczałem panią gdy głaskała kozy, rozpychałem się gdy chciała pogłaskać moją serwisową koleżankę Iris i w ogóle zrobiłem się taki trochę zaborczy no bo w końcu to są tylko moi państwo Prawda?

Mam też nową ksywę w pracy - Muwią na mnie Siwy i jest to dosyć sympatyczne bo ekipa w pracy jest świetna:)

20:56, guliver_i_ja
Link Komentarze (1) »
sobota, 18 lipca 2009

Z powodu tego że mamy gościa (siostrzenica pani) ja awansowałem na psa stróżującego bo jak jest burza albo duży deszcz to Ola troszke się boi i żeby pani nie musiała ciągle z nią wędrować po mieszkaniu wyręczam ją trochę i  jak Ola chce np iść umyć zęby prowadzę ją do łazieni i kładę się w pobliżu żeby czuła się bezpiecznie :) I to działa !!

 

21:29, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 lipca 2009

Od poniedziałku cała nasza trójka zaczyna nową pracę.
Pani pokserowała już wszystkie dokumenty Pana , Swoje no i oczywiście moje - napisaliśmy każdy swoje CV i list motywacyjny i udało się :)

Pan będzie pracował na stanowisku Introligatora
Pani jako grafik komputerowy
JA będę jak zawsze psem asystującym i czasem dogoterapeutą

Trzymajcie łapy za naszą trójkę

21:50, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »

Kilka dni temu była u nas straszna burza i nasz kochany Miluś wystraszył się tak bardzo że jego maleńkie serduszko przestało bić :( Nieutulona w żalu jego koleżanka Matylda bardzo posmutniała dlatego dziś zamieszkał z mami nowy króliczek chłopczyk który jeszcze nie ma imienia i również bezimienna świnka morska

A po za tym od kilku dni jest u nas siostrzenica mojej pani i mamy mało czasu na pisanie

pozdrawiam was ciepło

Guliver

21:44, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 lipca 2009

Dzieje się dużo znaczących zmian w naszym życiu ...

Cała nasza rodzina - moi państwo ja i reszta stworów przeorganizowywujemy się trochę i nie bardzo mam możliwość zaglądać na bloga - musicie mi wybaczyć a jak będę wiedział konkrety to może się pochwalę
Na razie proszę was trzymajcie kciuki bo jak się uda będzie pięknie :)

20:52, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 07 lipca 2009

Mieliśmy pod tym wpisem nie pisać nic i zostawić was ze znakiem zapytania nad głową ale odezwy z waszej strony nie pozwalają nam na taki knif... :)

Był piękny dzień... udaliśmy się z panią na długi spacer - przeszliśmy prawie 6km - byłem zmęczony ale zadowolony. Piłem w drodze dużo wody a pani czasem moczyła mi głowę zimną wodą dla ochłody i tak wędrowaliśmy sobie... Nagle to zobaczyłem, oczy mało nie wyskoczyły mi z orbit. To było niesamowite , miało dwie nogi bardzo dziwne futro i nie miało przednich łap a głowa tego czegoś miała giętką szyję.
Popatrzyłem z zaciekawienem w tego stronę i pani zdradziła mi nazwę. Ale wiecie przecież że ja lubię doświadczać świata i  to mi nie wystarczyło, więc  pobiegłem za tym dziwactwem. Dla mnie zabawa była przednia, bo okazało się że tego czegoś było całe stadko. Z zadowolenia nie promieniała ani moja pani, ani gospodyni na podwórze której zagoniłem te dziwne stwory. Widząc niezadowolenie nieznajomej gosposi przeprosiłem za swoje zachowanie i wróciłem do nawołującej mnie pani która również przepraszała za moje wybryki.

Tak między Bogiem a prawdą najbardziej winne były dziwactwa bo gdyby nie one sytuacji by nie było.

Ja jak zawsze przecież jestem grzecznym psem. Teraz już wiem że tej sytuacji nie należy powtarzać, a gosposi unikać przez najbliższe pół roku...

23:56, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 lipca 2009

Dzisiaj była u nas ekipa TVN nakręcić ostatni fragment programu o psach asystujących - Emisja na początku września w programie UWAGA - na pewno uprzedzimy was o dniu emisji.

Praca była ciężka muszę przyznać ale myślę że na efekcie zobaczymy że było warto. Na nagranie przyjechała do nas Prezes fundacji Dog'IQ wraz ze swoją prawą ręką panią Anną Stępińską.
Choć nie obyło się bez powtórek, praca była bardzo przyjemna - po sekfencji w domu pojechaliśmy z ekipą do C. H. AUCHAN w Mikołowie, żeby odebrać okulary pani i zrobić zakupy -I tutaj chcieliśmy z panią  bardzo podziękować dyrekcji Salonu Optycznego i Centrum Handlowego  za umożliwienie nagrania, a Ekipie TVN dziękujemy za pracę włożoną w tworzenie programu o naszych cudownych psach na pilota :)

23:29, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »

Udało się nam spotkać z Teresą i Gucią więc powstał nasz Reptański prywatny zjazdog i wszyscy bardzo się cieszyliśmy. Każdy z nas miał swoje zadania Ja i Gucia mieliśmy okazję do zabawy, skoków, wzajemnego uczenia się od siebie, Teresa i moja pani wymieniały doświadczenia a pan jako profesjonalny dokumentator naszych wypraw robił zdjęcia które chcę wam zaprezentować:


Pierwsze wspólne zdjęcie w chustach - moją dostałem w prezencie od Teresy i Guci :D


Wspólne bieganko serwisków to świetna sprawa :)


Skoczne chwile


Na tym zdjęciu jest uwiecznione jak uczę się od Guci  ciągnięcia pani na komendę pod górkę.


Wspólne zdjęcie w uprzężach

Spacer był tak super że już wiemy że będzie powtórka

 

23:21, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2

NOWA STRONA REHABILITACYJNA
Zapraszamy :)


ZOOTERAPIA I NOWY BLOG:
ZERKNIJ NA NASZĄ STRONĘ


PRZEKAŻ 1%:
Tu się szkoliłem:

Tutaj są moi lekarze:


GOLDENY TOP LISTA