RSS
niedziela, 31 stycznia 2010

Dziś mieliśmy gości Przyjechali do nas przyjaciele z przed lat Ja dziś dopiero ich poznałem i bawiłem się świetnie szczególnie z małym Mikołajem i Majką - zrobiliśmy sobie samorzutne zajęcia dogoterapeutyczne :) Pani była w siódmym niebie :)

Anita i Leszek powspominali z panią stare czasy i poopowiadali sobie o tym co nowego w życiu a kiedy już zdawało mi się że wizyta się kończy Anita pomogła pani pochować świąteczne ozdoby, a Leszek naprawił nam komodę która prawie cała się rozleciała kilka dni temu - Fajnie że ludzie się potrafią pzyjażnić tak,że po kilku latach przerwy w widywaniu zachowują się tak jakby nie widzieli sie tylko 2 tygodnie - odkurzają przyjaźnie i jest jak dawniej ...

22:38, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 stycznia 2010

Kilka dni temu do domu siostry mojej pani zawitało coś białego... ze śmiesznymi kosmatymi uszkami, na krótkich jeszcze chwiejnych nóżkach, z czarnym noskiem i zaokrąglonym brzuszkiem :)
Ten mały biały szkrab to nowy przyjaciel siostrzenicy mojej pani o wymownym imieniu Laki (Szczęściarz) - Jeszcze się osobiście nie poznaliśmy ale ma to nastąpić 7 lutego. Mam nadzieję że się polubimy :)

A to Laki ze swoją właścicielką Julią we własnej osobie :)

18:04, guliver_i_ja
Link Komentarze (3) »

Moi kochani w najbliższym czasie ja jako psi terapeuta a pan Darek jako fizioterapeuta, będziemy w dwójkę ćwiczyć z panią - może wspomoże nas też MÓJ Psi profesor Ika, a już na 100% będzie  z nami mocna kadra Śląskiego Centrum Kynologicznego PRESTOR I FUNDACJI DOG'IQ a cała "impreza" to taki prezencik na pani urodziny wymęczymy ją to zapamięta na dłuuugo :)

A co zapamięta?

Wiele radości w czasie trochę innej rehabilitacji bo przecież radość jest bezcenna :)

A dla mnie to będzie taki mały przedsmak tego czego uczył się będę podczas II stopnia kursu terapeutycznego który zaczyna się w marcu :D

 

17:16, guliver_i_ja
Link Komentarze (1) »
czwartek, 28 stycznia 2010

I mamy wspólny sukces - Taki mój psi i pani "wyczynowy"

więcej pod tym linkiem:
http://pamietnikpacjenta.blox.pl/2010/01/W-zastepstwie-i-sukces-z-obawy-o-zakaz.html

22:53, guliver_i_ja
Link Komentarze (4) »
wtorek, 26 stycznia 2010

http://www.amvaradel.com/ - pod tym linkiem przeczytacie historię Szury i jej szczeniaków

mamy nadzieję że ktoś okaże im serce

21:16, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »

Moja pani ma głos i pisze tak:

Kilka lat służył mi doświadczeniem radą i pomocą - będąc autorytetem. Nauczył mnie wielu rzeczy i utwardził na życie...
Spędziła ze mną kilka dni... dawała serce i siły w codziennej opiece - zaprzyjaźniłyśmy się

Minął pewien czas kilka wiosen i zim... Oni oboje doświadczeni znakiem choroby zmagają się z trudami. Dziś kiedy znów potrzebuję rady i wsparcia okazuje się, że to oni wyciągają pomocną rękę, wtedy gdy wszystkie instytucje zawiodły widać stara prawda że chory chorego pierwszy zrozumie jest dalej aktualna ...

Bardzo cenię te wasze trudy bo wasz wysiłek jest inny...

 

Zdrowia wam życzę z całego serca

19:46, guliver_i_ja
Link Komentarze (1) »

Byłem dzisiaj u weterynarza na badaniach - znów jestem jak chiński grzywacz (wygolona łapka) ale pani Marta i pan Jędrzej mówili że dzielny pacjent jestem :) Pani karmiła nagródkami a na końcu było szczepienie i dostałem metalowy identyfikatorek  - Taki super :D Żółty z białymi mapisami kolejny do mojej kolekcji :)

Potem państwo porozmawiali jakiś czas z moimi lekarzami nie tylko o mnie i tym sposobem miło przemknęło nam całe przedpołudnie. Na końcu pan doktor uchronił moją panią przed upadkiem na lodzie, bo zachciało jej się uprawiać jazdę figurową na butach. Z pozytywnych wieści jest jeszcze jedna - Państwo Ziemińscy dali zaprosić się na urodziny mojej pani :)

Obiecuję że w tym roku nie skonsumuję pani urodzinowego ciasta zanim sama go spróbuje i poczęstuje zaproszonych gości...

17:20, guliver_i_ja
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 25 stycznia 2010

Czas chyba pozamykać do końca zeszłoroczne sprawy... może trzeba obrócić się ostatni raz do tyłu - wyciągnąć z grupy napotkanych osób te z którymi nawiązały się przyjaźnie aby ich nie stracić i iść do przodu...

Określanie celów i priorytetów życiowych proste nie jest ani dla psa ani dla człowieka...
W obecnej sytuacji dla moich ludzi szczegółnie trudne...

Priorytetem moim i mojej pani tym pierwszym do zrealizowania jest zrobić coś żeby utrzymać rehabilitację... nie wiem coo

Dalej już cała nasza trójka musi się jakoś pozbierać po tych kilku miesiącach niepewności i nadziei zawiedzionych wtedy gdy widać już było światełko.
Jak długo odbudowywuje się coś co się zawaliło??
Czy da się to odbudować...

Na pamiątkę zostaną nam przyjaźnie bo one potrafią przetrwać zawalenie jeśli są prawdziwe, a czy są pokaże czas, który jest najlepszym sędzią dziejów.

21:03, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 stycznia 2010

Dziś dodaliśmy księgę gości i licznik do naszej rehabilitacyjnej strony :)
Zapraszamy do wpisów :)

http://net3.pl/uslugi/ksiega.php?p_user=evik&p_nrksiegi=0

21:29, guliver_i_ja
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4

NOWA STRONA REHABILITACYJNA
Zapraszamy :)


ZOOTERAPIA I NOWY BLOG:
ZERKNIJ NA NASZĄ STRONĘ


PRZEKAŻ 1%:
Tu się szkoliłem:

Tutaj są moi lekarze:


GOLDENY TOP LISTA